POLAK KATOLIK – MAŁEJ WIARY

„Życie Warszawy” chce zmienić fakt, czy stereotyp funkcjo­nujący w świadomości i w życiu społecznym, że Polak to katolik. Chce udowodnić przy pomocy badań opinii publicznej, że taki model daleki jest dziś od rzeczywistości. Artykuł ukazuje rozmi­janie się życia i religii. Według tej relacji demonstracyjność i patos były miernikiem siły katolicyzmu. Mogą się tu zdarzyć nawet nie tak rzadko ludzie, którzy przedstawiają siebie czy swoją wiarę patetycznie i demonstracyjnie. Autorka artykułu ma jednak bardzo słabą wiedzę o tym, co jest siłą katolicyzmu Siłą jest Jezus Chrystus! Każde dziecko wie, że chodzenie do kościoła niewiele miewa wspólnego z przykładnym życiem Ze smutkiem można stwierdzić, że są takie dzieci i może nawet bliskie autorce. Może jest to jej doświadczenie. Ale słowa „każde dziecko” – jest to szczególne nadużycie manipulacji, jak cały zresztą sposób przekazu. Czytamy dalej: Typowo polskim fenomenem jest fakt, że aż 19,4 proc, niewierzących chodzi w niedzielę do kościoła. Dlaczego? Z powodu tradycji i presji środowiska. Dotyczy to przeważnie wsi i małych miasteczek, gdzie po prostu wypada co niedzielę pokazać się w kościele.
Jeżeli przyjąć za CBOS, że w maju 1991 roku 58 proc. kato­lików brało udział w Mszy św. niedzielnej każdego tygodnia, to w Mszy św. uczestniczyło tylko 36,6 proc. wierzących. Tekst zamieszczony w „Życiu Warszawy” został zmanipulowany. Dane dotyczące polskiego katolicyzmu są nieprawdziwe. Autorzy opracowań źródłowych wystosowali w tej sprawie protest do „Życia Warszawy”. Nie znalazł żadnego odezwu. Nie było sprostowania. Nie było też odpowiedzi na protest. Jest to niemal regułą dla „Życia Warszawy” – nie dać sprostowania i milczeć.

Witaj na moim blogu parentingowym! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących relacji z dziećmi i sposobów na wychowanie. Mam nadzieję, że podoba Ci się ta tematyka i zostaniesz tutaj na dłużej!