Nastolatki w szkole kiedyś

Kiedyś szkoła była tak prowadzona, że uczniowie nie mieli aż tak dużo do gadania. Ich zadaniem była tylko i wyłącznie nauka, tylko i wyłącznie zadania szkolne , a nie było mowy o żadnego rodzaju dyskotekach czy też jakiś balach. Kiedy było się niegrzecznym, albo czymś się zawiniło to nie dostawało się uwagi. Dostawało się wówczas linijką, a gdzie to już zależało od pomysłowości nauczyciela. Dlatego też każdy się bał go jak tylko go widział to stawał się bardzo poważny i nie denerwował nikogo. Był taki jak na ucznia przystało. Nie było głupot w głowie, szkoła była bezpieczna. Nikt się nie przejmował o bezpieczeństwo dziecka, a także o bezpieczeństwo wszelkich rzeczy jakie zabiera ze sobą. Teraz z tym jest niestety bardzo różnie, o czym każdy już się nie raz przekonał. Teraz nauczyciel w stosunku do ucznia nie ma żadnych praw. Z jednej strony to jest dobrze, bo kiedy,s nauczyciele nie raz wykorzystywali swoją przewagę, aczkolwiek czy to wyszło komuś na złe? Myślę, ze z całą pewnością nie.