KATOLICYZM „INTELEKTUALNY”

Ten katolicyzm na ogół lubią media. Związany jest z „Tygodnikiem Powszechnym” i w jakiś sposób z „Gazetą Wyborczą”. Dla niektórych jest sposobem myślenia nastawionego przede wszystkim na racjonalne przeżywanie rzeczywistości, mimo tego, że siebie nazywają wierzącymi. Mają oni prawo do wolności wyboru i sumienia. Prawo to jednak przestaje mieć walor zobowiązujący, gdy zagraża wolności innych. Ci inni – to większość polskich katolików. W odróżnieniu od intelektualistów określani są przez media jako „zwolennicy teologii endeckiej”, „fundamentaliści”, przedstawiciele „irlan- dyzmu” czy nawet „chomeinizmu”. Jak to się nierzadko zdarzało w polskich mediach w kontekście wyroku wydanego na Salmana Rushdiego. Te sformułowania można odnaleźć w wielu artyku­łach cytowanych czasopism. W ten sposób intelektualiści twierdzą, że są dwa Kościoły. Kościół ewangelicznych wartości i Kościół walki politycznej. Przeciwstawienie człowieka człowiekowi jest istotą walki klas a nie istotą chrześcijaństwa. Jest to jedna z metod walki i manipulacji, a nie naprawiania. Kościoła i człowieka. Czy Bóg jest po lewicy, czy po prawicy? Bóg jest po prawicy, gdy nakłada przykazania i żąda ich wypeł­nienia. Po lewicy, gdy przebacza wszystkie wykroczenia. Oczywiście przebacza, ale żąda od człowieka nazwania rzeczy po imieniu. Tymczasem lewicujący intelektualiści chcą widzieć tylko rozgrzeszenie, lecz bez znaku pokuty. Wiara w Boga i wyznanie, że jest się katolikiem, oznacza rozróżnienie dobra i zła, i świadome dążenie do wybrania dobra. W Katechizmie Kościoła katolickiego czytamy: Istnieją konkretne zachowania, których wybór jest zawsze błędem, ponieważ prowadzi do nieporządku woli, tzn. do zła moralnego

Witaj na moim blogu parentingowym! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących relacji z dziećmi i sposobów na wychowanie. Mam nadzieję, że podoba Ci się ta tematyka i zostaniesz tutaj na dłużej!