AMERYKANIZM

Amerykanizm i protes­tantyzm stały się syndromem ludzi Nowego Kontynentu. Nowego antykatolicyzmu – pisze G. Weigel – nie należy rozumieć jako świeckiej formy starej protestanckiej pogardy dla Rzymu, ale jako istotny czynnik radykalnej kampanii zmierzającej do ustano­wienia sekularyzmu jako ojicjalnej doktryny Stanów Zjedno­czonych. W związku z dyskusją o aborcji zaczęto mówić, że Kościół „narzuca innym swoje wartości ale ci sami, którzy stawiają ten zarzut – pisze dalej autor – sami są mu winni.To oni usiłują ustanowić nowy porządek. To oni są antyplura- listami i społecznymi monistami. To właśnie oni pragną zrównać wszystkie przekonania Amerykanów w jeden monotonny sekularyzm. W komentarzu do tej wypowiedzi J. Bilewicz stwierdza, że sekularyści próbują narzucać ten monizm życiu publicznemu Ameryki w imię UberaUzmu. Tkwi w-tym jeszcze jedna ironia – sekularyzm jest głęboko. G. Weigel tak podsumowuje swoją wypowiedź: Nowy antyklerykalizm jest szczególnie niebezpiecznym narzędziem w szerokiej wojnie kulturowej, w której jedna strona zdecydowana jest narzucić swój sekularyzm i moralny relatywizm życiu publicznemu przy pomocy państwa. Gdyby ten sekularystyczny projekt zwyciężył, Kościół katolicki przetrwa, ale amerykańska demokracja ulegnie fundamentalnej zmianie. Jawi się pytanie – czyżby dyskusja o aborcji była funda­mentem nowego antykatolicyzmu?

Witaj na moim blogu parentingowym! Znajdziesz tutaj wiele ciekawych informacji dotyczących relacji z dziećmi i sposobów na wychowanie. Mam nadzieję, że podoba Ci się ta tematyka i zostaniesz tutaj na dłużej!